niedziela, 29 listopada 2009

* * *

Własnego kapłaństwa się boję,
własnego kapłaństwa się lękam

i przed kapłaństwem w proch padam,
i przed kapłaństwem klękam

W lipcowy poranek mych święceń
dla innych szary zapewne---
jakaś moc przeogromna
z nagła poczęła się we mnie

Jadę z innymi tramwajem---
biegnę z innymi ulicą---

nadziwić się nie mogę
swej duszy tajemnicą

Jan Twardowski

Parasol

Jest ....
Jest jeszcze taka miłość
ślepa bo widoczna
jak szczęśliwe nieszczęście
pół radość pół rozpacz
ile to trzeba wierzyć
milczeć cierpieć nie pytać
skakać jak osioł do skrzynki pocztowej
by dostać nic
za wszystko

miej serce i nie patrz w serce
odstraszy cię kochać


Jan Twardowski


sobota, 28 listopada 2009

Cats



Piekny spektakl. Taniec i muzyka. Wrocilam wlasnie z przedstawienia.
Milych snow.

niech światło nastanie


niech pokój otula

a miłość prowadzi

przez wszystkie dni


a na dziś:

Miłego Dnia !! :))

piątek, 27 listopada 2009

bajka na dobranoc




Matematyka współczesna (postępowa)
Agamemnon, czw., 26/11/2009 - 20:55

Jeśli do słupka dodajesz głupka?
A jeśli na słupek wszedł głupek?
(Większy staje się słupek?)
A co z głupkiem na słupku?
A co pod słupkiem głupku?
I co z tego wynika?
Matematyka.
Głupku.

Agamemnon

komentarz z Blogmedia 24

Refleksja
pionek, czw., 26/11/2009 - 18:43

Czym jestem?

Szarą żywą bryłą
Która przez życie toczy się szare,
Bez sensu,
Bez wiary w człowieka,
W istnienie.

Bo czym jest istnienie bez wiary?
Jest mrokiem, pustynią, kamieniem,
Nicością.

Jest powolnym konaniem.

Grudzień 1973 "PeKa"
==============================
...te słowa napisałem w 1973 roku, gdy odchodził najbliższy memu sercu człowiek, mój dziadek. Człowiek który nauczył mnie szacunku do innych ludzi, człowiek dla którego wszystko wokół, ludzie, zwierzęta, przyroda, było ważniejsze niż on sam. Tak to wówczas odbierałem, ale gdy otrząsnąłem się, zrozumiałem że to było złudzenie, dziadek po prostu był człowiekiem całym swym sercem i duszą i dlatego był taki a nie inny. Dawał siebie innym i dostawał...

Minęło tyle lat, kocham go, podziwiam i staram się mu dorównać, czy mi się to uda?

...marzy mi się żeby moje przyszłe wnuki żyły w normalnym państwie, w państwie w którym politycy służą państwu a nie państwo politykom. Dla mojego dziadka ja byłem najważniejszy, a może mi się tak wydawało - ale naprawdę tak się czułem gdy z nim przebywałem, i kocham go za to, chcę więc być taki jak on, kochać swoje wnuki i dać im wszystko co pozwoli im godnie żyć, no nie dosłownie dać, ale stworzyć takie warunki by dzięki swojemu zaangażowaniu mogli żyć godnie.

Zacznijcie robić to samo, bądźcie natchnieniem dla najbliższych i stwórzcie im możliwość zaangażowania się w pracę dla swojego dobra, dobra najbliższych, niech nauczą się pracować po to by uczciwie i godnie żyć.

W niektórych przypadkach zacząć trzeba będzie od samych siebie - zacznijmy więc razem...

...po prostu człowiek

czwartek, 26 listopada 2009

Dobranoc :))

też ..

kocham dzieci
one są
światłem
które
nie gaśnie





http://www.youtube.com/watch?v=MGfYFDVMaIk&feature=related





kocham słyszeć, widzieć ten głos ..