czwartek, 26 listopada 2009

czy rodzice



Petrus, pt., 30/10/2009

nie byli kiedyś dziećmi?
a (dziadkowie) rodzice rodziców!
zbrodnia i kara
wciąż się przeplata przez pokolenia
w naszym narodzie
dlaczego?
bo prawda była relatywna!
jak balonowa guma do żucia
wciąż obrabiana i nadymana do granic wytrzymałości psychicznej
wszak w polityce chodzi o to
żeby dzieci wychowywać na dzieci!
absurd?
nie!
to jest prawda!
to jest prawda jak uwierający wrzód na tyłku
organizatorów tego pomysłu
którzy wiedzą że i tak zginą jak bydlęta
a skoro tak
chcą naćpać się jak najwięcej
bo w prawdę nie chcą uwierzyć
ta parzy i boli!!!
ps.jak myślicie - kto kogo wybiera?.Rodzice dzieci,czy też dzieci "rodziców" zanim pojawią się na tym świecie?.Bo może dlatego,żeby otrzymanym z rąk Boga darem zniwelować choć trochę skutki zła,popełnione przez rodziców!.I wystarczy że (jak śpiewała Sława Przybylska) dla tej jednej łzy (wzruszenia) przebacz mi biednej!,a ty nie przebaczysz?

http://www.piotrek.mmg.com.pl/
http://www.pajacyk.pl/
http://www.polskieserce.pl/
http://www.okruszek.org.pl/index.php
http://www.habitat.pl/klikacz.php

hen

za gorami hen
za lasami hen
goralka
i gory
i wilcze pazury

za morzami las
za lasami czas
w ciemnosci niewoli

nie sluszne
bezduszne
krzyczy i swawoli
tylko glowa boli...
aj ! aj !
jak boli !

środa, 25 listopada 2009

cóż.. pozostanę przy bajce :))

w każdej z nich jest
prawda..
nie dla każdego
o tym
co tu i teraz..
bardziej o tym
co hen..

a ja
ja lubię marzyć
ja lubię modlić się
bez przymusu
ja lubię
radosną twórczość
:)))))

a ja
ja kocham
spełniać sny
żeby ten nad..
i ten spod.. mostu
uwierzył
w...

swoją potrzebę
miłowania
by
świat
bliski był
by
nie uciekał

..i człowiek w nim
o jeden most
za daleko..


bo po co łzy? ...

z netu

koniec.. czy poczatek ?

czas powiedzieć "C"

co czujesz?
kiedy ktoś odrzuca
Twoje zaproszenie?

- może przypomina Ci się sytuacja, kiedy ktoś przyjął je kiedyś
a Ty wystraszona uciekłaś, jak ten struś..
- może utwierdza Cię to w przekonaniu że nie warto próbować
od nowa, bo tyle razy próbowałaś i zawsze tak bolała odmowa..
- może chciałaś mieć wokół siebie osoby, które przybliżają Cię
do tej, która jest Ci na prawdę bliska..
- może zależy Ci na każdym człowieku, o którym wiesz, że jest
poharatany podobnie jak Ty.. myślałaś - lepiej razem..


na pewno - boli!, czujesz się opuszczona?..
myślisz dlaczego?, dlaczego mnie to spotyka??..
pomyśl..

to odpuszczanie win boli?..
a może urażona duma?..
a może to coś zupełnie innego..