czwartek, 30 września 2010

Tam..




wiatr
tancem zwiewnym
kolysze noc
z dniem niepewnym

Piach pustynny
w spirali spadających
gwiazd
Staje się
znow
czlowieczy

Isia pisze...




wszystko jest takie, jakie być powinno :)

..kiedy przestajesz walczyć
z sobą i z całym światem
wszystko staje się proste
i jasne..

a Bóg tworzy w Tobie
Twoją własną opowieść
pod Twoje dyktando
po Twój wolny wybór..


obraz: http://obrazy.laboratoriumsztuki.pl/pl/catalog/details/62:kwiaty-dyptyk.html

27 IX (pn.) Ks. Jacek Bałemba: "Jesteśmy u siebie!"

Komentarz: http://www.blogmedia24.pl/node/37037#comment-121724
Deżawi, pon., 27/09/2010 - 20:31


Dzisiaj słowo serdeczne, adresowane szczególnie do Wszystkich, z Którymi modlę się pod Krzyżem.


Zakorzenienie. Bóg daje nam poczucie zakorzenienia. Będąc z Bogiem, wszędzie jesteśmy u siebie. Jesteśmy dziećmi Bożymi. Należymy do Boga. Pismo święte kreśli nam wspaniałą szeroką wizję - oddychamy pełną piersią: „W Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” (Dz 17, 28). Cała ziemia należy do Boga i wszędzie można czcić Boga, modlić się i stawiać znaki wiary: „Do Pana należy ziemia i to, co ją napełnia, świat i jego mieszkańcy” (Ps 24, 1). Mówi Bóg: „ziemia należy do Mnie, a wy jesteście u Mnie przybyszami i osadnikami” (Kpł 25, 23). A wierzący św. Paweł napisze: „Wszystko bowiem jest wasze: czy to Paweł, czy Apollos, czy Kefas; czy to świat, czy życie, czy śmierć, czy to rzeczy teraźniejsze, czy przyszłe; wszystko jest wasze, wy zaś Chrystusa, a Chrystus - Boga.” (1 Kor 32, 21-23). Jakież to wyzwalające Słowo! Prawdziwe! Chodząc po ziemi, chodzimy w Bogu. Jesteśmy u siebie. Bóg, który jest dobry, czuwa - zawsze i wszędzie. Tajemnica Bożej Opatrzności.


Wydziedziczenie.
Szatan chce nas wydziedziczyć.
Wydziedziczyć! Wydziedziczyć! Wydziedziczyć!
Co oni tu robią? Mohery, won do kościoła! Przesuwacze. Przesunąć Krzyż. Przesunąć ludzi. Przesunąć. Odsunąć. Zasunąć. Czyścić. Oczyścić. Wyczyścić. Wydziedziczyć. Zamknąć. Posprzątać. Spokój. Byśmy się nie czuli u siebie, byśmy się skulili, przepraszali, za to, że się tam gromadzimy, że się modlimy a modlitwę to najszybciej zakończmy, szybko zbierzmy znicze, zgaśmy mikrofon, jak najszybciej posprzątać, ludzi przesunąć do kościoła, niech tam się modlą, jak tak chcą.




STOP!


Nigdy nie przepraszajmy za to, że jesteśmy!
Nigdy nie przepraszajmy za to, że jesteśmy wierzący!
Nigdy nie przepraszajmy za to, że jesteśmy Polakami!
Nigdy nie przepraszajmy za dobro, które czynimy!
Nigdy nie przepraszajmy za zło, któregośmy nie popełnili!
Nigdy nie przepraszajmy za to, że jesteśmy na Krakowskim Przedmieściu!
Nigdy nie przepraszajmy za to, że przychodzimy tutaj - na Miejsce Pamięci, Prawdy i Nadziei.
Nigdy nie przepraszajmy za to, że kultywujemy pamięć o Ofiarach katastrofy pod Smoleńskiem!
Nigdy nie przepraszajmy za to, że domagamy się prawdy o przyczynach katastrofy!
Nigdy nie przepraszajmy za to, że oczekujemy godnego uczczenia Ofiar tej katastrofy!
Nigdy nie przepraszajmy za to, że na Krakowskim Przedmieściu modlimy się!
Nigdy nie przepraszajmy za to, że działania osób publicznych oceniamy w przejrzystych kategoriach dobra i zła, prawdy i kłamstwa!
Nigdy nie przepraszajmy za to, że chcemy mieć wpływ na losy naszej Ojczyzny, także w sferze publicznej, społecznej i politycznej!
Jesteśmy u siebie!
To jest nasza Ojczyzna!
To jest nasz kraj!
To jest nasza Stolica!
To jest nasza ziemia!
To jest nasze miejsce!


Przedwczoraj ktoś mnie przywitał, mówiąc do mikrofonu:
„Dziękujemy Księdzu za to, że nas Ksiądz odwiedza”.
Życzliwie sprostowałem:
„Ja Was nie odwiedzam. Ja jestem u siebie. To jest moje miejsce, to jest moja Ojczyzna, to jest moja Stolica”.
Na życzliwe oklaski zgromadzonych odpowiedziałem:
„Cieszę się, żeśmy się zrozumieli”.


* * *

Msza Święta:
O przebłaganie Boga Ojca za grzechy ludzkości i o pokój w naszej Ojczyźnie (intencja zamówiona przez jedną z osób modlących się pod Krzyżem)


http://novushiacynthus.blogspot.com/

środa, 29 września 2010

smutno czasem

księżyc zamglony
przepołowiony
półoświecony
półzaciemniony
wisi nad lasem
smutno mu czasem


wtorek, 28 września 2010

tak, to Ty..

http://www.youtube.com/watch?v=m2p9B3vzVjc&NR=1


w ciszy... na dnie


Ilu sędziów bezdusznych,
nic nie rozumiejąc,
rozstrzyga o naszych losach?





z komentarza blogmedia 24 : michael # pon., 27/09/2010 - 19
:23.

poranny rozklad jazdy..;)

Kawa z mlekiem jeszcze goraca :*

Milego dnia !

poniedziałek, 27 września 2010

nocny rozkład jazdy :)

joanna pisze...
oj przepraszam kawa juz zimna..
to nie ja jestem winna
to wiatr ze skrzatem po społu
zgotowali rosołu
wciąż gorący
a dzien spiący :)

Milego popoludnia!


Isia pisze...
gdyby wagonik wąskotorowy
chwilkę zaczekał
to by się może uraczył
gorącej kawy smakiem
i aromatem
no tak, ale
rozkład jazdy :)
nie ma końca.. i dobrze :))


jestem..

puk, puk..
z porannej kawy szklanką
znów stoję w drzwiach
znów chcę Ci sprawić
radość
i być
miłą niespodzianką
u progu dnia
nowego
pięknego dnia :*

niedziela, 26 września 2010

Moj piekny Panie,


życie często zaskakuje...
możliwością wyborów.
Zbyt dużo ludzi
traci swoje marzenia
czasami
na drodze nie zawsze
wysłanej różami.
A my....?
Tak się wydaje,
ten rozdział życia
jest już za nami.
Każdy dzien daruje
tysiące nowych barw
nierozpoznanych.
Twoje oko mistrza
zmienia je
ruchem skrzydeł motyla
w sen nieopisany.
Nie śpisz w nocy
śpisz na jawie ..
Zabiorę Ci sen
i noc.
Tylko barwy zostawię.
Maluj Panie!
I nie zapomnij odcieni
jak Miłośc..czerwieni
Dodaj trochę błękitu
pod skrzydła rozpostarte
z tajemnego mitu.


Bądź....

Pelargonia, ndz., 26/09/2010 - 13:12

Bądź moim powietrzem
Porannej kawy łykiem
I chłodnym ust dotykiem
Drżeniem rąk i serca biciem
Najsłodszym szeptem moim bądź
I mów mi o miłości
Opowiedz mi o miłości
Nie trzeba twoich słów
Milczeniem do mnie mów
Po to jesteś tu...
Mów mi o miłości
Opowiedz mi o miłości
Zamiast kilku pięknych słów
Daj mi dotyk swoich ust
Po to jesteś tu...
Jesteś tu...






Pozdrawiam serdecznie

Miłość=miłość

mówisz: dość..
to ok
masz to, co chcesz..
tak to działa
..a ja mam swój świat!
i moja bajka jest moja :)
niewygodnie, niełatwo, niejasno?
mi wręcz odwrotnie ;)
i mieści się w ramach :))
Miłości
mój świat nie musi być Twoim
mój świat jest otwarty
i intymny też..
cały czas
uczę się
...
to nie jest łatwe..
ale Pan Bóg
nic nie powiedział
w temacie łatwości życia
jego otwartości
i intymności..
nie mówił - ukrywaj miłość
nie mówił - żyj tak, jakby mnie nie było
mówił - jestem, który jestem
zapowiedział - będziesz miłował
Miłość=miłość
-Isia-


wyszła z norki

wiewiórka

prycha jeszcze :

- ja się w niej nie mieszczę...!

sobota, 25 września 2010

ja wachty nie koncze...

siły mamy dość... :)

świat wielkich racji
kłótni i podbojów...
dzieci wojny
i dzieci pokoju


...ja sam nie widzę
tak mi powiedzieli...
ignorancja dzieli

dziecko wojny
tęskni do wolności
otwiera w ciszy oczy
choć nie ma śmialości

...ja sam nie widzę..
...miłość..?

...dość...!!!

piątek, 24 września 2010

Dobrej nocy...



wciaż łzy
jak jesienny dżdż...
a wieczór w karocy
kradnie czas nocy


minął dzień
a czlowieczy cień
tańczy przy kominie
w swietle cicho ginie

jesienny pan...

czwartek, 23 września 2010

moj rajski ptak... ;)

wyspa dzieci :)))

Leci liście z drzewa




(Op.74 nr 17)(F. Chopin)

Leci liście z drzewa,
Co wyrosło wolne!
Znad mogiły śpiewa
Jakieś ptaszę polne.

Nie było, nie było,
Polsko, dobrze tobie!
W szystko, w szystko się prześniło,
A twe dzieci w grobie.

Popalone sioła,
Rozwalone miasta,
A w polu dokoła
Zawodzi niewiasta.

Wszyscy poszli z domu,
Wzięli z sobą kosy,
Robić nie ma komu,
W polu giną kłosy.

Kiedy pod Warszawą
Dziatwa się zbierała,
Zdało się, że z sławą
Wyjdzie Polska cała.

Bili zimę cała,
Bili się przez lato,
Lecz w jesieni zato
I dziatwy nie stało.

Skończyły się boje,
Ale pusta praca,
Bo w zagony swoje
Nikt z braci nie wraca.

Jednych ziemia gniecie,
A inni w niewoli,
A inni po świecie
Bez chaty i roli.

Ni pomocy z nieba,
Ani ludzkiej ręki,
Pusta leży gleba,
Darmo kwitną wdzięki.

Leci liście z drzewa,
Znów leci z drzewa,
O polska kraino, gdyby ci rodacy,
Co za ciebie giną wzięli się do pracy
I po garstce ziemi z ohczyzny zabrali,
Już by dłońmi swymi Polske usypali.

Lecz wybić się siłą
To dla nas już dziwy,
Bo zdrajców przybyło,
A lud zbyt poczciwy

środa, 22 września 2010

Wszystkich oczy blyszcza swiatlem gwiazd...



Spokojnej nocy!

...taki kraj...




Kubuś Puchatek rozejrzał się do koła, czy nikt nie słucha,

położył łapkę na pyszczku i powiedział ledwo dosłyszalnym szeptem -

- Miód.

Jestem ...

zniknął
przez łzy..
z czyich oczu te łzy
...Petra...
czyje łzy?



Joanno jesteś zdziwiona?.Nie mogę ci dyktować co i jak masz pisać,bądź jakie będziesz wklejać linki.Jednak wtedy tytułowy obrazek bloga,płacze.Bo na obrazku jest Matka Boska Płacząca,kiedy tworzyłem bloga,właśnie intuicyjnie ten obrazek wkleiłem,będziesz musiała niestety wybierać :(.
Ja uszanuję Twoją decyzję i - w siną dal!

*********

i...
Jest blisko
jeszcze blizej Ciebie
i Nikogo nie opuści
tych co nie chcą
i tych co w potrzebie...

:))

dzis odnalazlam znow ta piosenke po latach...

Milego dnia!

wtorek, 21 września 2010

nie wiem jak?.. :)

..no bo nie wiem, jakim cudem dokonać tego
co było na (Z)dziś zadaniem do wykonania..
a znów pochłonęło mnie człowieczeństwo
miłość i troszkę mniej niż miłość ;)
obie zawsze mam z resztą i bez, pod ręką..
jak skrzydła..
tylko one w razie czego
pod pachami :)
a kiedy nie potrzebne
to się pod pachy
nie pchają..
służą swoją
niezobowiązanością..
takie są te
skrzydła..
w razie czego
szeroko rozpostarte
na miłość
nie na żarty

*** (Wyszło z boru ślepawe, zjesieniałe zmrocze)

Leśmian Bolesław




Wyszło z boru ślepawe, zjesieniałe zmrocze,
Spłodzone samo przez się w sennej bezzadumie.
Nieoswojone z niebem patrzy w podobłocze
I węszy świat, którego nie zna, nie rozumie.

Swym cielskiem kostropatym kąpie się w kałuzy,
Co nęci, jak ożywczych jadow pełna misa,
Czołgliwymi mackami krew z kwiatów wysysa
I ciekliną swych mętow po ziemi się smuży.

Zwierzę, co trwać nie zdoła zbyt długo na świecie,
Bo wszystko wokół tchnieniem zatruwa i gasi,
Lecz gdy ty białą dłonią głaszczesz je po grzbiecie,
Ono, mrucząc, do stóp twych korzy się i łasi.

Milych snow!

sosny znów mokną


Poranek czmychnął
zwinięty w kłębek
jak jeż
z kolcami

niebo otwarte
zamknięte okno
sosny znów mokną
i grzyby w trawie
ślimak już syty
zasnął przy żabie

hen
za plecami
myśli leniwe
ciężkie sędziwe
plącza się grajkom
między strunami

ksztalt piekna


Zawsze ilekroc oglada sie martwe juz swiatynie, palace miasta, rodzi sie pytanie o los ich budowniczych. O ich bol polamane kregoslupy, oczy wybite odpryskami kamieni, reumatyzm. O ich nieszczesne zycie. Ich cierpienie.
I wtedy rodzi sie pytanie nastepne - czy te cuda moglyby powstac bez owego cierpienia? Bez bata dozorcy? Bez strachu, ktory jest w niewolniku? Bez pychy, ktora jest u wladcy? Slowem, czy wielkiej sztuki przeszlosci nie stworzylo to, co jest w czlowieku negatywne i zle? Ale jednoczesnie czy nie stworzylo jej przekonanie ze to co w nim negatywne i slabe moze byc przezwyciezone tylko przez piekno, tylko przez wysilek i wole jego tworzenia? I ze jedno co sie nigdy nie zmienia to jest ksztalt piekna ?
I zyjaca w nas jego potrzeba?


cytat: Podroze z Herodotem - Ryszard Kapuscinski

poniedziałek, 20 września 2010

Isia pisze...


odkąd ..Bóg pozwolił mi poznać siebie samą
troszeczkę nieględnie ;)..
odtąd przestałam mieć złudzenia
że moje przeświadczenia
są prawdą
odtąd zaczęłam nawrócenie
do odkrywania radości życia
z chwili w następną chwilę..
jak paciorki różańca przesuwają się..
w nowy wieczór, nową noc i nowy dzień..
odtąd też życie stało się modlitwą
a modlitwa stała się
łapaniem pięknych chwil
w zachwycie
życiem :))

fajnie jest!
otwierają się następne ogrody!!


Pisałem ostatnio o grubiańskiej profanacji.*)

michael, ndz., 19/09/2010 - 19:38

Nieustannie zwracam uwagę na to, że profanacja i dziesiątki innych prowokacji, to tylko jeden z końców grubej maczugi, którą aktualnie rządzący reżim i jego nędzni wasale próbuje połamać kości wszelkiej polskiej niepodległości.

To nie jest nawet tak skomplikowane jak budowa cepa, to jest zwykły kawał kija, który ma dwa końce.

Jeden koniec to nieustająca prowokacja. Prowokacją jest każda grubiańska profanacja, atak na krzyże, na religię, atak na wszystko co jest dla nas ważne, na wszelkie wartości, które budują naszą świadomość narodową, które składają się na siłę naszej osobowości.
Jest to prowokacja, której głównym celem jest wzbudzenie gniewu, który ma odwrócić uwagę od spraw ważnych, równie zasługujących na gniew. Reżimowa propaganda metodyczne odwraca publiczną uwagę od naszego żywotnego interesu wspólnego, od naszej jakości życia w bliższej i dalszej przyszłości, odmawia rozmowy i wykręca się sianem od publicznego zastanowienia nad wszystkim, co istotne dla przyszłości naszego bytu narodowego.

Nic o nas, z nami.

Drugim końcem tej wyłamanej pod Sopotem lagi jest polska niepodległość w ogóle, a niepodległość gospodarcza w szczególności. Proszę zauważcie Państwo:

czytaj dalej: http://blogmedia24.pl/node/37043

Secret Garden - Prayer

"Gdyby aniołowie byli waszymi księżmi, bracia moi, nie mogliby wam współczuć, solidaryzować się z wami, z wami współcierpieć, być na was wrażliwymi, nie mogliby być wam wyrozumiałymi, jak my możemy; aniołowie nie mogliby być wam wzorami i przewodnikami i prowadzić was od dawnego do nowego życia, tak jak potrafi to ten, który wyszedł spośród was".

Bł. John Henry Newman



Isia pisze...
wyciszenie na Dzień Dobry ?
dziękuję :)
spokojnie-radosnego dnia!

joanna pisze...
nie opuszczaj tego Ogrodu.. Nowy Dzien.

Isia pisze...
jestem w nim cały czas.. wiesz!
Nowy Dzień.

niedziela, 19 września 2010

Kiedys zatrzymam czas...

Akcja Milion Różańców




Ewawobroniekrzyża, pt., 10/09/2010 - 11:51

BARDZO CENNA PROPOZYCJA CIĄGLE ODRADZAJĄCA SIĘ - BOGU CHWAŁA

RÓŻANIEC ZA POLSKĘ
Zwracam się do wszystkich katolików którym nieobojętny jest los Polski, naszej Ojczyzny. Szczególnie ostatnie wydarzenia budzą szczególne zatroskanie - nie chcę tu rozpoczynać dyskusji polityczno-społecznej, ale zachęcam gorąco do modlitwy różańcowej za państwo i społeczeństwo polskie i wiarę katolicką w Polsce.

O różańcu przeczytacie m.in tu: www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/rozaniec.php Jedna z obietnic dana przez Matkę Boską brzmi: "Otrzymacie wszystko, o co prosicie przez odmawianie Różańca.". Ponadto liczni święci świadczyli o sile tej modlitwy - stąd jej wybór w tej intencji....

czytaj dalej: http://blogmedia24.pl/node/36520

piszesz nieprawdę!



w Polsce tak nie było,wręcz przeciwnie. Najczęściej to Polacy byli atakowani, i to nie za to w co lub kogo wierzą, ale dla dóbr materialnych które umieli pomnażać. Warto sięgać do źródeł, pod skrzydła Polski chroniło się wiele narodów (bez przymusu)a choćby i Żydzi, Tatarzy i inni, kłamiesz pisząc w ten sposób. Jasne mamy wpisany gen walki, ale gen walki o wolność. Dziś nawet walka zbrojna jest niemożliwa, choć ona i tak niestety grozi. Świat w pomieszaniu dąży do samozagłady - (dobrze że tego nie dożyję).
Zobaczycie niedługo walczące z sobą o przetrwanie narody, które dziś pieją o pokoju!!!

*********
pokoju..
ktorego swiat dac nie moze!
Da sile,
Da moc,
Dopomoze!
staram się dość uważnie śledzić to co piszecie.
Nie jestem ekspertem, ale nie zauważyłyście ze, do podświadomości wkracza "New Age". Która nie tłumaczy dlaczego,a usiłuje łączyć kulturę,tradycje, i wierzenia wszystkich w jedną (pozornie spójną )całość. Ile było prób połączenia (ponad podziałami) spaliły na panewce. Czy esperanto jest popularne?, jeśli nie - dlaczego???. Nie udała się sztuczka z uniwersalnym językiem porozumiewania, no to wymyślono EKUMENIZM bez zobowiązań. O ludzka głupoto, musisz mieć jeszcze jedną liturgię?. A która z(z trzech największych) ortodoksyjnych wiar na nią się zgodzi?. Nie umniejszam roli JPII wspaniały człowiek, i nawet dał się namówić na spektakl Żydzi, Muzułmanie, i Katolicy (sam widziałem to przedstawienie).
Nigdy nie będzie zgody, nie będzie. Nie pomogą żadne przepisy prawa, jeśli nie będą oparte na uczciwości. Kiedyś pisałem, mam przyjaciół którzy wierzą ciut inaczej. Nigdy nie sprzeczałem się z nimi na tematy związane z wiarą, bo to traci sens, prowadzi (a sprytnie jest wykorzystywane przez judasza polityka) do dalszych podziałów - i tak zawsze będzie!. Ciekawe tylko jest jedno, dlaczego wiara katolicka jest, jedną z tych która jest bezwzględnie tępiona (wszędzie gdzie się tylko uda!!!)
mylę się?,
ano sprawdzajcie

*********

..wiara każdego człowieka spośród katolików jest inna - jego własna, choć rozpostarta na pewnych, bardzo sztywnych, dogmatycznych ramach, jak stary obraz któremu po czasie domalowuje się jakieś detale, tak i dogmat zmienia się wraz ze zmieniającą się rzeczywistością.. Katolicy tępią muzułmanów, muzułmanie tępią chrześcijan, nie wspominając o wyznawcach Tory, których tępią i jedni i drudzy.. Dokąd to prowadzi - widzimy na co dzień, a nie tego uczył nas Chrystus, nie tego uczył Jahwe, nie tego uczył Budda i Allach - wszyscy nauczali miłości, ale człowiek (dumna bestyjka) zaczął wywyższać to, co niby jego jest wyznaniem, a tak na prawdę jest wyznawaniem samego siebie - pychy i egoizmu. Czy Bogu się to podoba? ..niech każdy człowiek sam sobie odpowie.. nie chodzi o to, żeby zastąpić wszystkie religie świata jedną, ale żeby szanować przekonania i wiarę każdego człowieka bez osądzania, a to jest możliwe!
miłych rozważań :))

*********

jak mucha w smole

w wielkim mozole :(

Burze piaskowe


"...Ktos, kto opuszcza bezpieczne mury Chartumu i wyrusza na pustynie, musi pamietac, ze czyhaja tam na niego grozne pulapki. Burze piaskowe zmieniaja ciagle konfiguracje krajobrazu i przestawiaja znaki orientacyjne, a jezeli podrozny w wyniku tych niespokojnych poczynan natury zgubi droge - zginie. Pustynia jest tajemnicza i moze budzic lek. Nikt tam nie wyprawia sie samotnie, poniewaz nikt, poza wszystkim, nie jest w stanie zabrac ze soba tyle wody, zeby pokonac odleglosc dzielaca jedna studnie od drugiej..."

cytat: " Podroze z Herodotem " - Ryszard Kapuscinski

sliwkowa niedziela

Serce,

bo Jest
w Calosci
i na drobne
rozmienic sie
nie da


piątek, 17 września 2010

Heart Sutra

miłego wieczoru.. :)))

Isia pisze...
"ze najłatwiej atakować z "góry" :p"
tylko
po co wogóle? ;b



*********
orzel ma pazury...!!!
.. a ja...?
tylko ręce ciepłe dwie
a w nich male
zatrwozone serce
znalezione
gdzieś
w ciszy na dnie



miłego dnia :*

ja Was "kurna wujek" zbiję
jeszcze z "pantałyku" ;)
choć wcale mi nie do śmichu.
Choć czasem trudno w to uwierzyć,
moje koment mają podtekst polityczny.
Dlatego tak się czaję,
krótkie bajki plotę.
Łapkami jak pająk czuję,
kiedy wleci mucha,
która umie słuchać :)

*********

Łamigłówka
bozia krówka
polityka
tu nos wtyka
bodzie kwiaty rogami
połamala nie jeden (róg)
między łodygami



umiem pleść w sieci "sieci"
jednak kiedy zoczę "rogi"
ratuj się kto może
po nitce w nogi
wie o tym "kot",wiedzą i "szczury"
ze najłatwiej atakować z "góry" :p

czwartek, 16 września 2010

jak dobrze miec sasiada..!

p.k pisze...
już po obiedzie zawiedziony mruczy
podwieczorek uciekł
ratując życie
spoko wróci na śniadanie o świcie
na kolację się ino zaplątała jedna muszka mała ;)
dobrej nocy ")


Isia pisze...
smacznego :)
Piotruś, jak chciałeś
tako się najesz :)))
i przepięknej nocy
i snu do rana
duszyczko pięknie
zabłąkana ;) :*




Kolorowych snow !

nie spij przy obiedzie!


w młodym ciele duch młody :)
w starym jak kulawa noga przestroga!
choć brak mu urody
z nadzieją patrzy na "parę"
wciąż zrzędzi "zawracając gitarę"
słabym głosem woła DZIECI!
przebiegły pająk wciąż plecie w sieci ,"sieci"
w które "niby wolna mucha" zacierając łapki wciąż wpada!
sprytnego
choć milczącego sąsiada!!!

*********

wolna mucha niby
wolny wokół swiat
wolne w morzu ryby
wolny polny kwiat
wolny bezsłów ciszy
wolna cisza słów
wolna mucha słyszy
w pajęczynie snów

sąsiedzie,
nie spij przy obiedzie!
.... aaajjj!
:(((

środa, 15 września 2010

Dobrej nocy...

uf...uch...



ów piesek w cudzysłowiu to polityk
który buduje dom na piasku. Już zbudował wieżę babel (patrz system zarządzania w UE),a taką mniejszą (jakże podobną) w naszym kraju. POmyśl sobie co by się stało gdyby ów "łańcuch - finansowanie" miał "bardzo długi - zawsze stałe dochody!" lub nie był na uwięzi "całkowita swawola - finansowanie bez ograniczeń". Chodzę po sieci net, czytam co widzę?. To co kiedyś mi Tato powiedział, "GŁÓD JEST NAJLEPSZYM LEKARSTWEM" i miał rację!. Cała światowa polityka (nie wyłączając tej w Polsce) sprowadza się do tej maksymy. Być może że kiedyś na ziemiach jeszcze polskich będą rosły pomarańcze (zmiana klimatu-o tym piszą wizjonerzy)być może. Kiedyś starszy kolega powiedział mi coś takiego = "gdyby na ziemi było tylko troje ludzi, dwóch z trójki, jednego z nich uczyniło by niewolnikiem, po to żeby na nich pracował!!!" uważam że miał rację (wizjoner???). Polska przestała istnieć (wybacz że nie mam dla Ciebie innej cieplejszej ifo.)


Polska istnieje (nadal jako mit,w sercach i marzeniach)


i o dziwo w Sercu i Marzeniach Pana Boga też! :))). I być może to co dzieje się teraz (choć przyznam straszne!) okaże w przyszłości - Nadzwyczajną Ingerencja Pana w dzieje ludzkości. Na koniec w zasadzie lubię Boże stwory!, wolę te które mnie nie gryzą :))). Ba nawet muchy (choć są bezczelne - mogły by mnie pytać gdyby chciały). Ale jakoś nie dano mi być Władcą Much ;)

*********


gdybym ciało miała jak mucha

to brzęczałabym cicho do ucha

ze świat ginie i wyrasta stale

na oddechu chwili

ku wieczności chwale

uch...

tyle..much??
*********

a czy mucha umie słuchać
łazi po suficie skrycie
łapki zaciera nie brzęczy
nie gada
tylko się skrada
i o dziwo z sufitu nie spada
tylko wtedy się jąka
gdy napotka pająka
ten tyż nie gada oplata
a co oplótł to zjada!


*********

czy można mowić o głodzie
gdy much chmara w ogrodzie?
czy pająk sni po obiedzie
o łzach, deszczu i biedzie ?

*********

pająk w realu syty
śpi,i przez sen zadowolony mruczy
że jeszcze nie jedną "muchę"
wpadać w zastawioną "sieć" nauczy
i tak to jest na co dzień
w ponoć Bożym Ogrodzie!

*********


obraz: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b6/Mucha_window_in_St_Vitus.JPG



wtorek, 14 września 2010

ano budują!!! :p :p :p

Dziś cholera nie mam humoru. Za oknem hałas (no może ja jestem przewrażliwiony :p). A sprawa jest taka że
"Jeśli Pan Nie Zbuduje,Na próżno Trudzi się Człowiek".
O co chodzi,ano budują!!! :p :p :p,a raczej remontują starą kotłownię.
Chcą w połówce osiedla (w której mieszkam) zbudować budynek mieszkalny.
Gniję tu na tym osiedlu już od 1953r.
Na starym zbutwiałym budynku kotłowni (pracowała kilka lat) rosły nawet drzewa :))) - biedne, a może już jak my zdegenerowane :p. Jakiś czas budynek niszczał, później ktoś kupił, i otworzył firmę opakowań polietylenowych!!!. Zrobiła się awantura,firmę zamknęli - generowała smród! - najczęściej w nocy, paląc odpady (pozostałości po produkcji, woreczków igielitowych). Może dom zbudują, może nawet w tym domu, będą rodzić się dzieci. Ale ja już dziś wiem (choć sam idę do piachu) na co będą umierać!.
Beztroska władz jest przerażająca! - a spróbuj im coś POwiedzieć!



Szukam POmyslów na wierzbie
Niezamożnej
Przydrożnej

ściągam gwiazdy z blękitów
by zbudować dom z mitów
Już wyrywam korzenie...
Wkrótce w r a j POlskę
Zmienię !!!

*********

co tu POmysł POmoże
których rączki świerzbią
wciąż gruszek szukają na wierzbie
w swoje mity wierząc
"na co psu jedna buda" skoro wielu panów ma
tu coś porwie,tam ugryzie
jak się uda
za obrożą krótki łańcuch ma!

hej ! na dobry dzien !

myślałam dziś też o czystej karcie
którą chce się zapisać ładnie
nie patrząc na to, co było.
patrząc w oczy
którym się wierzy
ufa bezgranicznie!
odsunąć w niebyt
myśli nieprawdziwe, wydumane..
pytać i słyszeć odpowiedź..
zazdrość, choć świadczy o miłości
nie jest jej prawdziwą siostrą..
chcę zanurzyć się w prawdzie
odkrywam
że nic dotąd się nie działo
teraz przychodzi na szczęście..
na nic więcej i na nic mniej
pierwsza..
cichutko, na palcach :*

-Isia-

niedziela, 12 września 2010

po przecinku

hm
moim skromnym zdaniem,koniec świata nadchodzi każdego dnia.Medycyna zna przypadki "zmarł(a) nagle"!,i co najdziwniejsze sekcja zwłok nie wykazała chorób ukrytych.Podobnie cudowne (niewytłumaczalne) uzdrowienia - czyż nie są małym zmartwychwstaniem?.Dziwi mnie zachowanie niektórych (szczególnie młodych ludzi,którzy widzą,dotykają),a nie kojarzą tego że otacza ich uformowana energia.Często wspaniała w swojej ożywionej formie Tablica Medelejewa.Jesteśmy (nasze ciała)tylko formą energii :)
dobrej nocy!

Silę się na pisanie koment. mogących wywołać uśmiech budzić nadzieję.Jednak jest mi przeraźliwie smutno!,dużo czytam,lecz wieści są przerażające.Śnił mi się niedawno Tato,był smutny (dwa okropne sny).Wojna z Krzyżem skończy się tragicznie,głupcy!!!
Przeciwnicy dziś jeszcze się bawią,a już niedługo będą przerażeni tak jak ja!.Chodzę wcześnie spać.Od 20.20 do 21.30 modlitwa z RM - i wciąż prośba o miłosierdzie dla Polski i Polaków!
to wszystko
bywaj

*********

zmuszasz mnie do refleksji,
po przecinku
glinku

nic więcej w bezsłowiu
"szalonych zmysłów"
cudzysłów

myślnik
- pytasz niemego
z czego jest
słowo
co rani drugiego

materia ożywiona
słyszy czuje ona
prawda
się dokona

mówisz do mnie..

"za dwa lata kochanie koniec świata"
a ja teraz dopiero odpowiadam
"tak kochanie, ale to koniec starego,
tego gorszego świata"..
ludzie stają się lepsi
pogodnieją im twarze
babcie gubią zmarszczki
odchodzą choroby
w sercu jakoś przestronnie
więcej mieści
będzie dobrze, kochanie
będzie dobrze :))

stąpanie po trawie




Cien bambusa zamiata kamienne schodki
Ale kurz pozostaje.
Księżyc odbija się w stawie
Ale nie dotyka wody.


-Neem Karoli Baby-

piątek, 10 września 2010

czwartek, 9 września 2010

Just remember till you're home again



See the pyramids along the Nile
Watch the sunrise from a tropic isle
Just remember darling all the while -
You belong to me

See the marketplace in old Algiers
Send me photographs and souvenirs
Just remember when a dream appears -
You belong to me

And I'll be so alone without you
Maybe you'll be lonesome too

Fly the ocean in a silver plane
See the jungle when it's wet with rain
Just remember till you're home again -
You belong to me

Oh I'll be so alone without you
Maybe you'll be lonesome too

Fly the ocean in a silver plane
See the jungle when it's wet with rain
Just remember till you're home again -
You belong to me

:*

"Bóg mnie opuścił nie wiem czemu"

nie opuścił!,
gdyby tak było już byłbym trupem!.
Mamy w biednym kraju mądrych ludzi,
których ani Bóg,
ani Jego Mądrość
nie opuściła
http://blogmedia24.pl/node/36446
biedni bogacze!
czekają na cud
a cudem będzie głód
a tak!
PO-staw się i zastaw się!!!
"Bóg mnie opuścił"
ależ nie
to ty z własnej woli
milcząc
choć mogłeś w swojej roli
stryczek na swą szyję założyłeś!
"Bóg mnie opuścił"?
każdy oszukany to kupi!
a Polak przed szkodą
i PO!!!
szkodzie głupi!


ps.Kejow pisze wspaniałe notki,cóż ja łapię o co biega,moja "działka"!!!


nie wiem czemu...


Bóg mnie opuścił - nie wiem czemu...
Źle Mu w niebiosach! Wiem, że źle Mu...

Ojciec mój tak swą śmierć przeoczył,
Że idąc do dom - w grób się stoczył.

Siostra umarła z łez i z głodu,
A wszyscy mówią: "Bez powodu!"

A brat mój tak się z bólem ścierał,
Żem nasłuchiwał, gdy umierał...

Kochanka moja teraz ginie,
Żem ją pokochał w złej godzinie.

A ja - nim miasto w mroku zaśnie -
Idę ulicą, idę właśnie...

-Leśmian-



Więc chcesz
bym stał się
wszechwiedzącym bogiem
I poznał nieba
cichą
Najjaśniejszą Drogę

Więc chcesz
bym stał się
Zbawienia Aniołem
Schylił się nad ziemią
i ciemności dołem

Wiruję wraz z Tobą
w wieczności godzinie
Straciłem
dól i górę

I Miłość..

...straciłem...

wtorek, 7 września 2010

:*

Iz 22:22:
“I położę na jego ramieniu Klucz Dawida i gdy on otworzy,
to nikt nie zamknie, gdy on zamknie, to nikt nie otworzy.”


to tak brzmi jak :


poranek rozchyla kwiatów kielichy
promienie słońca malują tęczą
a wieczór usypia choć zapach trwa jeszcze
mgła zaś przykrywa
i do snu tuli
i tak jak gwiazda zdobi rodzące się życie
tak Krzyż jak order zasługi je kończy

ps.dobranoc :*
*********


na dobry wieczor :)

Iz 22:22:
“I położę na jego ramieniu Klucz Dawida i gdy on otworzy,
to nikt nie zamknie, gdy on zamknie, to nikt nie otworzy.”



poniedziałek, 6 września 2010

Spokojnej nocy

zajec pogdił :)



i serce i rozum i w sferach materii
niewiedzę
wyrwał się zgrai
nie boi się hulatai
bo wie, że choć przekroczył
konwenanse familijne
nic nikomu nie wziął
(poza stracha wzięciem)
niczego też nie odmówił
czego ktosik oczekiwał
w onej chwili..
poza ciałem i sercem..
bo to się wzbiło w jedno
i nie mogło być mowy o bezczuciu
nie mogło być mowy o rachubie
kiedy jedno i drugie chciało
czuć miłość
a dla każdego coś innego
to oznaczało..
cóż.. nie zawsze musi być..
jedność ;)
choćby się najbardziej tego chciało..
jeśli będzie cierpliwa
i odważna się doczeka
i już :)
byle tylko mały dała znak
że jej zależy
na swojej istocie..
*********



hm :)



powodzeniem w kochaniu miła pani
parafrazując św.Franciszka
"kochaj i rób co chcesz"
daję słowo a nawet głowę
kochać złodziei nie mogę!
to wprawi Cię w zadumę
co skromie napisałem
skromnie
czyli
"i sercem i rozumem"
biedni bogacze marzą o raju
sami nie wiedząc
co posiadają
http://url9.pl/8ab9
i tak to wśród "przyjaciół" z zewnątrz
kochając rozumem!
psy węszące znalazły
struchlałego zająca bez trudu zjadły
"nu pagadi zajac"!!!
*********

trafiony
zetrzelony
słowem jak batem
co dalej..
co zatem..?

:*



gdybym ja opisał to co mnie spotykało przez te 17 lat.
Dobre (dni) zna Pan Bóg,i niech On je oceni. Ale te złe (dni) nie mówię o ludziach którzy w istnienie Boga nie wierzą (ci czerpali w pewnym czasie z mojej wiedzy i umiejętności,a robili w zamian złą robotę). Gorzej wypadają ci którzy uważali że złapali Pana Boga za nogi,uff to bardzo boli,nawet nie wiesz jak bardzo :(((. Spotkałem kilka osób (dawno dawno temu) którzy wierzą ciut inaczej niż ja!, a robili rzeczy niesamowite. Bardzo szybko zweryfikowałem swoją postawę wobec tych ludzi. I choć ja grzesznik nadal nie zmieniłem kanonu wiary, ich wspierałem w ich działaniach jak potrafiłem najlepiej /I powiem Ci na ucho, że wiedzą że wśród "katoli" są ludzie
którzy posługują się i rozumem i sercem!

niedziela, 5 września 2010

godzina miłowania..

ja tylko chcę móc kochać..
bez względu na rasę, wiek, płeć, wyznanie
bez względu właściwie na wszystko..

http://www.youtube.com/watch?v=JtxYQe4DFP4&feature=related

Niedzielna modlitwa

Zamilczany list J. Kaczyńskiego do ludzi z PiS

cytat:
......Polską nie mogą dłużej rządzić ludzie, których jedynym celem jest pilnowanie interesów establishmentu i którzy są jednocześnie głęboko przekonani, że w naszym kraju nic tak naprawdę zmienić się nie da. Którzy nie potrafi ą nawet wykorzystać środków „leżących wręcz na stole" (środki europejskie po prawie czterech latach, jeśli liczyć uczciwie, są wykorzystane w minimalnym stopniu), ale za to biorący się za zniszczenie tego, co stanowi jedyna moralną podstawę funkcjonowania naszego społeczeństwa, czyli religii katolickiej. Chodzi przy tym nie o kwestie wiary lub niewiary, tylko o świadomość, że to niszczenie jest jednoznaczne z otwieraniem drogi dla nihilizmu, który swoją twarz pokazuje, atakując w odrażający sposób krzyż i jego obrońców. W Polsce nie ma bowiem żadnego szerzej znanego systemu moralnego niż ten wyrastający z katolicyzmu. Dlatego jedyna realną dlań alternatywą jest nihilizm. Tylko my jesteśmy w stanie się temu wszystkiemu przeciwstawić. Dlatego mamy prawo i mamy obowiązek zewrzeć szeregi z całym zdecydowaniem, łącząc potrzebę dyskusji z potrzebą jedności, i zabiegać o to, żeby przyszłe wybory były dla nas zwycięskie.



Z wyrazami szacunku i serdecznymi pozdrowieniami,

Jarosław Kaczyński



List w calosci pdf: http://www.files.jasnet.pl/wydarzenia/17016_&123.pdf


młodzież XXI wieku jest trudna...




spokojnie Słoneczko,
mają tutaj
toporki,dłutka,pilniki.
Jak diament Cię oszlifują,
i jak brylant (lub jak pryzmat)
pokażesz światu
to co tajemnicze i ukryte.
Wiara ma wiele barw,
czasem warto pocierpieć :*

-Petrus-


foto: napiorkowska.pl/2009_04_01_archive.html

Tyle slonca...

sobota, 4 września 2010

i noc minie


A za oknem znów zimno i mokro :(
los kolczasty uwiera w bucie
lecą krople i liście akacji
ptak zaplątał się w starej nucie

A za oknem znów zimno i mokro :(
w ustach jeszcze smak malin i wina
tańczy w deszczu parasol i złodziej
gwiazd na niebie i tańczy dziewczyna

A za oknem znów zimno i mokro :(
sny kołyszą się w pajęczynie
smutki grzeją się przy ognisku
mija dzien zasnął swierszcz przy kominie


foto: http://media.photobucket.com/image/jesien/Ankarett/jesien.gif

piątek, 3 września 2010

Brakuje mi Ciebie Tu!

12. Petrus

Tymczasowy, pt., 03/09/2010 - 22:15

Zwyczajnie trujesz! Wracaj i juz! Juz nawet nie pamietam skad znam takie slowa jak ODKUPIENIE, ODRODZENIE I INNE TAKIE.
Brakuje mi Ciebie Tu!
Byla kiedys taka fajna piosenka ze slowami:
"I tylko ciebie mi brak, ciebie mi brak, w tym wiezniu!". Nie pamietam wykonawcow. Nawet nie wiem czy "Moj jest ten kawalek podlogi" jest fragmentem tej samej piosenki.
A na Mikolowskiej "zlodzieje" puszczali z rana przez "kolchoznika": "Tu jest twoj dom, maly cichy ale piekny kat".
Jeszcze inaczej, machnij kita, ze niby nic sie nie stalo. Zapodaj, ze film ci sie urwal czy cos takiego. I wracaj do glownego nurtu.
"Tyskiego" nie pij. To ci, ktorzy produkuja "Zimnego Lecha". Niestety takze "Pilsener Urquell" - najlepsz piwo swiata oraz "Millera" - sikacza ogolnoamerykanskiego. Ja, jako ja, zeby sie nie pomylic, wyjeb... z listy zakupow wszystkie ;polskjie piwa. no, bo jezeli sie pomyle, i kupie wrogie piwo? Kochajmy sie jak bracia, liczmy sie jak zydzi. Jak bojkot skurwie.., to bojkot skurwie..!
Ty nie jestes gornik z kopalni Bytum, wiec nie musisz sluchac Barborki, jeich swietej. Natomiast sluchaj Joanny Sztokholmskiej! Ona dobrze rzecze!



Milych snow!

poniewaz...niebo jest niebieskie

są dwa sposoby żeby dać się nabrać:

jeden,to uwierzyć w coś, co nie jest prawdą;
drugi,to nie wierzyc w coś,co jest prawdą.


-Kierkegaard-

/Tiziano Terzani -" Nic nie zdarza sie przypadkiem"/

czwartek, 2 września 2010

A co wlasciwie

Tymczasowy, czw., 02/09/2010 - 21:42

dzieje sie z moim przyjacielem Petrusem?
Prawde mowiac, brak mi go tutaj.
Zawsze stanowil dla mnie
czesc tozsamosci BM24.
A i nieraz mnie wybronil.

http://blogmedia24.pl/node/36005#new




Tymczasowy, czw., 02/09/2010 - 22:27

Nie przejmuj sie
jakimis ograniczeniami
o charakterze geograficznym.
One sa banalne
i nie warto sie
nimi przejmowac.
Dusze sa ponad to
i czas razem z przestrzenia
sa tylko ramami odniesienia,
bo przeciez nawet Wzlot Ducha
trzeba jakos umiejscowic,
choc nigdy zakotwiczyc.



5. A J.Kaczmarskiego
Tymczasowy, czw., 02/09/2010 - 22:38
nigdy nie udalo mi sie wysluchac na zywo.
Zalapalem sie tylko na koncert Edyty Gepert.
Gdy spiewala piosenke o tych co przychodza nad ranem,
poplakalem sobie w ciemnosci koncertowej sali.
Ja nie potrafie o pewnych doswiadczeniach mowic.
Roztapiam sie i glos trace.
Placze.
A teraz trzymam sie od wspomnien z daleka.
Ja juz ich nie potrzebuje.
Takze ludzi - uczestnikow wydarzen.
Czuje bol, gdy mysle o tym wszystkim.
W koncu mowie o zyciu czlowieka.
Mozna stracic wszystko
albo wygrac wszystko.
A jezeli nie zna sie odpowiedzi na pytanie
czy sie stracilo czy sie wygralo?
I nigdy sie nie bedzie w stanie samemu to wyjasnic?

przestań psioczyć :)



Sezon letni skończony.
Przeplatane slońce z deszczem
przemykam między kroplami..
jakoś się mieszcze :)

ps.
Ciekawe, czy grzyby jeszcze wyrosną,
sprawdzałam u drogi
nie ma
nawet muchomorów na pierogi.
-j-


*************

bo z grzybami jest sprawa taka
trza o nie poprosić brr ślimaka
a ślimak jak w wierszyku zna drogi
lubi ser! grzyby! a nawet pierogi!
jak tele-skopy ma oczy
poproś go i przestań psioczyć :)
- p.k-

środa, 1 września 2010

Zbuntowany Aniol..

odrzucił znany świat
w labiryncie snów
szuka szczęścia
znów
*********


"- dość sympatyczny ten zbuntowany anioł :).
Gdybym ja tak umiał nogami grać jak on
gdybym ja skakać tak wysoko
nie raz nie dwa bym podskakiwał
nie jednego wykiwał
i z chaty nikt by nie wyganiał
ba słuchałby i grać nie zabraniał
ach to by była heca
jak u mamy za piecem-"

-p.k-


*********


szepnął wiatr nieboga
zza pieca u Boga
ziarnem sypnął na polu
między kwiaty kąkolu
by słuchały i grały
by się w nim rozkochały
plewy, kwiaty i chwasty
trawy, skrzat i niewiasty ;)
-j-


*********

a to trzpiot niepojęty
w życiu miewał zakręty
tu cmoknął w policzek tam rumieniec zostawił
ot urwis,umiał się bawić
smak miał wytrawny
w psotach mistrz nad mistrze
a kiedy całował
udawał że je wiśnie ;)


-p.k-


************

rumieniły sie roże przy płocie
niecierpliwe w czekaniu w ochocie
niechaj musnie policzek rożany
i zaprosi choć jeden raz w tany!
chcą wirowac w nieba błękicie
posmakowac

nie ginąć w niebycie

-j-

*******


zaprosi choć raz w tany?
o moja kochana
tańcz w swojej roli solo
mnie strasznie nogi bolą
mogę do rytmu
to mogę
stukać do rytmu laską
o podłogę :)))


-p.k-

foto: Konik polny na pastwisku
Autor: Aleksander Pytel

Izrael, dziwny jest ten Świat

.Michał St. de Z..., ndz., 29/08/2010 - 12:33
Sefardyjczycy - kultura żydowska, która rozwinęła się w arabskojęzycznych krajach islamskich, zwłaszcza w Afryce Północnej. Po wygnaniu Żydów z Hiszpanii i Portugalii, społeczności sefardyjskie powstały m.in. na Bałkanach, w Turcji, Włoszech, Holandii i Grecji.
14 sierpnia, o 9 rano, izraelska stacja telewizyjna "Kanał 10", złamała wszelkie zakazy i ujawniła najohydniejszy sekret syjonistycznych lejberzystowskich założycieli Izraela - umyślną, masową radiację wszystkich młodych Sefardyjczyków.

Pokaz rozpoczęła projekcja filmu dokumentalnego, pt. "100.000 napromieniowanych" oraz dyskusja z udziałem specjalistów, prowadzona przez gospodarza programu, Dana Margalita. Było to o tyle zaskakujące, że dotychczas był on znany z posłuszeństwa dla establishmentu.

Dane o filmie:
"100.000 napromieniowanych", wydane przez Dimona Productions Ltd. w 2003 roku. Producent - Dudi Bergman. Reżyseria - Aszer Chamias, David Balrosen.....

czytaj dalej: http://blogmedia24.pl/node/35756

Wszystkiego naj....

7. Joanno,Piotrze
benenota, wt., 31/08/2010 - 22:04





Wszystkiego naj....

Ben

http://blogmedia24.pl/node/35821#new